Jak chronić znak towarowy? Relacja z Rozmów o biznesie 23.10.2017r.

Za nami 32. spotkanie networkingowe z cyklu „Rozmowy o biznesie”. Tym razem mieliśmy okazję porozmawiać o ochronie znaku towarowego. Temat powinien być znany każdemu przedsiębiorcy, a jednak jest owiany tajemnicą ze względu na wiele zawiłości prawnych dotyczących zastrzeżenia znaku.

W roli ekspertów podczas październikowej edycji „Rozmów o biznesie” wystąpili: Joanna Skrzeczkowska reprezentująca firmę członkowską Pracodawców Pomorza i Kujaw - Kancelarię Ostrowski i Wspólnicy (radca prawny, rzecznik ds. europejskich znaków towarowych) oraz Maciej Podlaszewski (właściciel i manager restauracji Pierogarnia Stary Młyn i Pasta&Basta w Toruniu).

Znakiem może być dźwięk, słowo, sama grafika, czy też ich połączenia czyli znak słowno-graficzny. Joanna Skrzeczkowska w sposób bardzo przystępny przekazała nam wiedzę dotyczącą procesu samego wyboru znaku towarowego, jak również jego zgłoszenia i utrzymania na rynku.

Warto zapamiętać kilka cennych wskazówek Joanny Skrzeczkowskiej, które wyniknęły z rozmów prowadzonych podczas spotkania. Należy na bieżąco monitorować bazy i analizować rynek na rzecz klientów. Warto nawiązać współpracę ze specjalistami zanim ruszymy z biznesem opierającym swoje funkcjonowanie na znaku towarowym. Unikniemy tym samym sytuacji „gaszenia pożaru”, co nie zawsze niestety kończy się powodzeniem. Warto mieć na uwadze fakt, że w obrocie gospodarczym funkcjonują niezarejestrowane znaki towarowe. Chroni je jednak ustawa o nieuczciwej konkurencji, gdy znak był już używany na rynku od wielu lat. Jest to podstawą do sprzeciwu. W przypadku biznesu działającego pod czyimś nazwiskiem również można określić znak towarowy. Staje się nim właśnie nazwisko. Jednak nie można zabronić używania konkretnego nazwiska innym osobom w obrocie, o ile ktoś nie narusza uczciwej konkurencji w danym sektorze. Słowo powszechnie używane nie może podlegać monopolowi. Co jeszcze warto widzieć? Otóż agencja reklamowa opracowująca na nasze zlecenie znak towarowy nie ponosi odpowiedzialności za wykreowany znak. Odpowiedzialny jest podmiot, który wprowadza to oznaczenie na rynek. Późniejsze oznajmienie w sądzie, że się „nie wiedziało” – nie ma skutku prawnego.

 

Kancelaria Ostrowski i Wspólnicy posiada spore doświadczenie w ochronie własności intelektualnej. Prowadziła m.in. precedensową sprawę oznaczenia „Pasta i Basta”, funkcjonującej jako nazwa rozpoznawalnej restauracji w Toruniu. Jakie konsekwencje wynikły z powodu nie zbadania oznaczenia przed uruchomieniem inwestycji? O tym dowiedzieliśmy się z wypowiedzi Macieja Podlaszewskiego, który zaprezentował historię powstawania logo restauracji Pasta&Basta oraz zmagań z utrzymaniem tego logotypu jako własności firmy. Otóż nastąpił proces sądowy z powództwa innego restauratora działającego w innym regionie, ale pod podobną nazwą Pasta i Basta. Wyjaśnienie sprawy trwało trzy lata. Pochłonęło sporo środków finansowych, ale również czasu właścicieli firmy. Można było ustrzec się przed tym poprzez szczegółowe zbadanie rynku i analizę baz znaków towarowych w momencie uruchamiania inwestycji. Oznaczenie Pasta&Basta udało się ochronić, wykazując różnice w zestawieniu słowno-graficznym. Nie było to jednak zadanie łatwe.

Aktualnie cykliczne badanie wykorzystania danego znaku towarowego jest obowiązkowe dla każdej firmy. Tylko w ten sposób można uchronić się przed wykorzystaniem naszego oznaczenia. Mając wiedzę o wykorzystaniu naszego znaku, możemy w porę zgłosić sprzeciw. Nie zrobi za nas tego urząd rejestrujący znak. Dlatego warto współpracować z profesjonalistami posiadającymi  doświadczenie w ochronie własności intelektualnej.

Składamy podziękowania wszystkim przedstawicielom firm członkowskich, którzy wzięli udział w poniedziałkowym spotkaniu. Przede wszystkim dziękujemy naszym ekspertom za pełne zaangażowanie oraz za przekazanie wiedzy w sposób lekki, bo z nutą humoru. Niech słowa Macieja Podlaszewskiego: „Przedsiębiorca – czyli ja – uczy się w sądach”  - będą dla nas ostrzeżeniem. Starajmy się uniknąć tracenia cennego czasu w sądach, współpracując z prawnikiem zajmującym się własnością intelektualną od samego początku ustalania firmowego znaku towarowego.

 

GALERIA ZDJĘĆ - Kancelaria Ostrowski i Wspólnicy 23.10.2017 r.

Serwis www jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
projekt i realizacja: MPMedia